wtorek, 24 stycznia 2012

ZIMA 2012



                                                                         
Śnieg

Pamiętasz jak to było
Być dzieckiem kiedy spadł śnieg
Dar dla wszystkich grzecznych

I niegrzecznych dzieci
Woda stała się ciałem
Cud nie do pojęcia w czasach
Przed stanami skupienia
Pamiętasz jak w nocy
Budziło cię światło
Odbite od łagodnych zasp
Pod którymi ginęła

Cała szarość i brzydota świata
Pamiętasz to ukłucie zimna
Na koniuszkach palców
(rękawiczki jak zwykle zapominane)
Gdy brałeś do ręki puch
By przekonać się że to nie sen
Pamiętasz jak wyciągałeś rękę
By przekonać się że każdy płatek
Umiera tak szybko jak się rodzi
Pamiętasz
Być dzieckiem


A i jeszcze ten śnieg

                                                      Katarzyna Czajka

1 komentarz:

  1. Sliczne zdjecia ! Takie polskie...I piekny wiersz!
    Zostaje na dluzej! :o)
    Pozdrawiam cieplo z Florydy ~

    OdpowiedzUsuń