Coraz dłuższe dni nastają, sroga zima odjechała.
A do życia powolutku budzi się przyroda cała.
Na gałązkach pełno bazi,
zielenieją krzewy, drzewa.
Pachną kwiaty dookoła,
gdzieś w oddali ptaszek śpiewa.
Porządkować swoje domki, żuczki, mrówki, zaczynają.
Cieszą się, że przyszła wiosna, brzuszki w słonku wygrzewają
Najprzyjemniej podsłuchiwać, jak przyrody bije serce.
I na długo zapamiętać wiosny glosów jak najwięcej.
A DAKOTA.... już gruba. Ciekawe ile tym razem będziemy mieli kociątek?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz