niedziela, 2 czerwca 2013

POWRÓT "KIEMLICZÓW" - 25 maj 2013

Młodzi wrócili po 3 tygodniowym pobycie w Rabce gdzie zwłaszcza MickeY miał złapać trochę zdrówka przed zabiegiem laryngologicznym. Niestety ostatni  tydzień  tam był bardzo zimny i wrócili podziębieni. Chróbska niestety rozwinęły się i oboje mają zapelenie oskrzeli tak, że z zabiegu nici. 3 czerwca miał mieć zabieg. Znowu sprawa się przeciągnie a Mikusia męczą upiorne ataki kaszlu. Jeszcze w piątek miałam nadzieję, że  uda  się ominąć kolejną chorobę, jednak w sobotę wystąpiła gorączka i pewnie skończy się kolejnym antybiotykiem. Ale dobrze,że już są bo bez nich nic nie ma sensu.

                                                                          







                                       



                             To pierwszy grill tego roku. Maj był w tym roku wyjątkowo zimny.Chłopcy bardzo chętnie uczestniczyli w jego przygotowaniu.Naprawdę byli bardzo pomocni i sprawiało im to wielką frajdę.                                                
 





  

                                                                                






 

Poniżej zdjęcia wykonane przez Mikołajka:



                                                               


            
                                                                      
                                                                   

                                                                            
                                                                              

 
Jestem z ciebie bardzo dumna MickeY!!!
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz