środa, 20 lipca 2011

POZYTYWNY ZASTRZYK ENERGI !!!

Tego nie zapewni żadna,  nawet najlepsza służba zdrowia. Jak to dobrze mieć starych dobrych i sprawdzonych na wielu życiowych zakrętach przyjaciół. U których można zjawić się o każdej porze dnia i nocy. Wygadać się nie zważając na słowa lub po prostu pomilczeć. Przegadać noc a co najważniejsze upewnić się, że człowiek jeszcze nie zwariował a to tylko z otaczającą nas rzeczywistością jest coś nie tak. Sklasyfikować problemy przedyskutować sposoby na pozbycie sie ich i upewnić się że wypracowane rozwiązania są naprawdę możliwe do przeprowadzenia.
Takie popołudnie spędziłam dzisiaj. Pyszna kolacyjka, rozmowa i rady (wędki) które dodały mi energii  i sił a problemy zmalaly. Ich mieszkanie po remoncie wygląda imponująco no i mój obraz wisi nadal w tym samym miejscu co nie jest bez znaczenia gdyż jest to obraz szczególnie miły memu sercu a takie są tylko dwa na naszej mateczce Ziemi. Nazywa sie "spadkowy". Ale o tym to już może innym razem ;)))!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz