Dzisiaj ( 29.09.11 ) o 12,00 w jesiennych dekoracjach, pożegnalam się na zawsze z Izbą po prawie 14 latach pracy w tej instytucji i 40 w mojej "karierze zawodowej". Obecny na imprezie Pan V-ce prezydent zapytał mnie, czy żal mi odchodzić . Odpowiedzialam, że może i tak by było gdybym robiła to, co kocham. Niestety w moim przypadku całe życie robiłam to, czego nie znosiłam. Papierzyska i żadnych widocznych efektów pracy nie licząc zawsze pozytywnych protokółów wszelkich kontroli. Było bardzo sympatycznie .
Przyjęcie przygotowala mi Jola i muszę przyznać , że stanęła na wysokości zadania. W sumie jestem bardzo zadowolona, że mam to już za sobą.
Były ze mną ptaki Taty!!! :)))!
A jednak wiedzieli???? Moje stadko przyjęło ja z zadowoleniem ;))!
Jesień może być kolorowa i piekna! Pamietajcie o tym. Zależy to , tylko od WAS!!!
oj się działo:)
OdpowiedzUsuńpiękne życzenia dostałaś:)