niedziela, 29 maja 2011

MILÓWKA ! TAK BYŁO ;))))!

Na szczęscie jest "Milówka" .
Ostatnimi laty ciut ją zaniedbam. Muszę to teraz naprawić. Tym bardziej że jest grono ludzi, którzy pamietają cudowne chwile tam spędzone i coraz częściej namawiają mnie abym znowu otworzyła "te drzwi".  Znalazłm też gospodarza który pokochał to miejsce i od czasu gdy się tu pojawił "ognisko nie gaśnie". :)))! No a MickeY , czuje się tu jak  rybka w wodzie. Panowie razem chodzą po drewno do lasu . Czasami jest to kilka transportów w ciagu dnia a ja??? Cyt: "Babusiu, do lasu chodzą chłopaki, dziewczyny sprzatają".
Tak tu było:


Milówka domem kosów.

                                                                              




Zdjęcie już historyczne. Baba Jaga , której już nie ma. Spłonęła w 2007 roku.


Klub "kamiennych serc".





Festiwal sztucznych ogni.


Norka, morski pies-odeszła 19.03.2009 r.



Pszczółka - ileż kilometrów razem!


              Ileż było takich zachodów a każdy inny?






Dzieło Misia :)))!









Moje Imieniny w sierpniu ;)))!


Konkurs i potem!!!!



Zwyciężczyni konkursu .


Potem.......?



"SZPULECZKA"

Festiwal "głupich czapek"




































Dzieciaki zaglądały tu nie często ale myślę, ze teraz dzięki Mickeyowi to się zmieni.







Imieniny Zosi w Milówce.




Jesień



I pomyśleć, że był moment, iż chcialam ją wynająć. Przygotowalam ją na to , porobilam zdjęcia rozesłałam ogłoszenia. Na szczęście pomysł ten szybko mi przeszedł.
















                                                                                         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz